Strzelanie z bicza
Sytuacja w biczu podczas jego wymachiwania ma się bardzo podobnie jak w przypadku - uwaga! - samolotu odrzutowego. Jak to? Otóż to bardzo prosta sprawa. Samolot podczas lotu, kiedy osiąga szybkość ponaddźwiękową, słyszymy efekt takiego wybuchu. To jest właśnie moment przebicia się przez prędkość ponaddźwiękową. Podobna sytuacja dzieje się z biczem. Zwykłym sznurkiem nie daje rady strzelić, ponieważ ma on przez całą długość taką samą grubość, co wyklucza możliwość jego zastosowania do przebicia upragnionej prędkości. Natomiast bez problemu można strzelić z bicza z tego prostego względu, że jego grubość ciągle się zwęża, co pomaga w tym. Bicz po kilku użyciach ma poszarpaną końcówkę, ponieważ każdy "strzał" jest dla jego końcówki prawdziwym ciosem, który powoduje rozerwanie się włókien. Im więcej takich trzasków, tym bardziej włókna będą poszarpane. Kiedy bicz zostaje machnięty, pod koniec przy pomocy zawężonej końcówce przyspiesza, na sam koniec otrzymując szybkość ponaddźwiękową. Kiedy to zrobi, wydaje z siebie związany z tym dźwięk, będący efektem strzału.