Trampki
To bardzo proste pytanie ma w sobie naukowe wyjaśnienie. Sprawą oczywistą jest, że nogi posiadają gruczoły wydzielające pot o przykrym zapachu. Przy czym nie jest on tak nieznośny w butach codziennego użytku z tego względu, że używamy ich do normalnego trybu pracy. Trampki natomiast nie dość, że są wykonane z materiałów nieprzepuszczających pot oraz zapachy, w dodatku używane są do wykonywania sportowych osiągnięć. Każda taka sesja wytwarza miliardy bakterii, które w trampkach znajdują swój azyl. Pomnożone takie sesje dają efekt właśnie tak mocnego ostrego zapachu. Noszenie za każdym razem czystych skarpetek niewiele pomaga z tego względu, że "skażony" trampek jest już tak scalony z seriami bakterii, że teren w środku należy do nich, a nie czystych skarpet. To one ulegają tamtejszej atmosferze, nie odwrotnie. Zalecane jest zatem pranie trampek po każdym użyciu, ale wiadomo, że nikt tego nie robi z tego względu, że po to one są - by były ciągle gotowe, śmierdzące, ale zwarte i gotowe.